Herbicydy z grupy fenoksykwasów zagrożeniem dla plantacji winorośli
Napisał Janusz Mazurek
sobota, 21 luty 2009
Komercyjna uprawa winorośli, która w najbliższych latach z pewnością
będzie się silnie rozwijać, może zostać ograniczona i to z całkowicie
niespodziewanej przyczyny. Na plantacjach, zlokalizowanych w rejonach typowo
rolniczych, istnieje duże ryzyko występowania silnych uszkodzeń spowodowanych
przez znoszenie z sąsiednich upraw herbicydów z grupy fenoksykwasów. Związki
te, w wielu krajach uprzednio borykających się z tym problemem, były traktowane
jako jeden z podstawowych czynników limitujących wielkotowarową produkcję wina.
Tymczasem wśród innych roślin winorośl uchodzi za wyjątkowo wrażliwą na te
herbicydy. Wystarczy zaledwie nadmienić, że silne objawy fitotoksyczności
występują już przy stężeniu 100-krotnie mniejszym niż dawki powszechnie
zalecane do zwalczania chwastów w wielu zbożach w tym kukurydzy. Niezależne
doświadczenia potwierdzają, że uszkodzenia mogą powstawać nawet w wyniku
zniesienia cieczy roboczej z upraw położonych w odległości 1000 m i więcej od plantacji
winorośli. Problem jest dość poważny i wymaga współdziałania oraz wzajemnego
zrozumienia zarówno ze strony plantatorów wina jak i producentów rolnych.
Niewielki, powszechny poziom wiedzy na temat problemów w uprawie winorośli
może więc być podstawowym czynnikiem utrudniającym zrozumienie zagadnienia.
Właściwa ochrona przed „dryftem” herbicydów znacznie przekracza możliwości
przeciwdziałania temu zjawisku podejmowane wyłącznie przez producentów
wina i wymaga szeroko rozumianych działań edukacyjnych, a w przyszłości również
i prawnych. Warto więc zawczasu podjąć temat uszkodzeń herbicydowych,
które są już w Polsce obserwowane i skorzystać z doświadczeń
plantatorów z innych krajów, tak abyśmy w pewnym momencie nie obudzili się z
przysłowiową „ręką w nocniku”.
Uszkodzenia liści odmiany Seyval Blanc charakterystyczne dla fenoksykwasów. (fot. Maciej Sierpiński)
Charakterystyka fenoksykwasów
Określenie „fenoksy” pochodzi od nazwy chemicznej bardzo popularnej
substancji aktywnej jaką jest 2,4-D
czyli kwas 2,4 dwuchlorofenoksyoctowy (2,4-
dichlorophenoxyacetic acid). Ten, jak i grupa bardzo podobnych
związków (MCPA, MCPP, 2,4-DP, dikamba, triclopyr), są szeroko wykorzystywane
w herbicydach mających zastosowanie do powschodowego zwalczania chwastów
dwuliściennych w zbożach, trawach nasiennych, kukurydzy itd. Część z
nich, a w szczególności te oparte na MCPA czyli popularne CHWASTOXY może być stosowana
do późnych zabiegów zbożach i zbiegać się z okresem silnej wrażliwości
winorośli. Szczególnie niebezpieczne są te formulacje gdzie substancja
biologiczna występuje w formie estrowej co czyni ją związkiem wysoce lotnym a
przez to łatwo ulegającym znoszeniu przez wiatr. Lotność tych związków jest
dość długotrwała i potrafi utrzymywać się nawet dłużej niż 24 h po zabiegu.
Na świecie formy estrowe są formułowane zdecydowanie częściej z uwagi na niski
koszt produkcji oraz lepszą absorpcję przez liście, a co za tym idzie większą
efektywność. W naszym kraju, na całe szczęście, przeważają formy aminowe,
a właściwie sole dimetyloaminowe kwasu fenoksyoctowego. Formulacje estrowe
należą do rzadkości.
Działanie fenoksykwasów, które bardzo przypomina aktywność naturalnych
hormonów roślinnych (auksyn) sprawia, że istnieje małe ryzyko pojawiania się
odporności chwastów na te substancje. W Polsce z uwagi na dość dużą, w
strukturze powierzchni, liczbę gospodarstw małych i średnich, gdzie cena jest
często podstawowym wyznacznikiem stosowanego poziomu ochrony, związki te
jeszcze przez wiele lat będą z pewnością stosowane powszechnie.
Szkodliwość
Herbicydy z grupy fenoksykwasów mogą redukować żywotność winorośli,
zwiększać wrażliwość na choroby redukować jakość i ilość plonu a nawet skracać
okres życia całej plantacji. Objawy w pierwszej kolejności pojawiają się przede
wszystkim na intensywnie rosnących tkankach roślin. Szkodliwość tych preparatów
zależy od:
fazy
rozwojowej winorośli
stężenia
(dawki) preparatu
czasu
ekspozycji winorośli na preparat
reakcji
poszczególnych odmian
Generalnie największa wrażliwość roślin
występuje w okresie od pękania pąków do kwitnienia. Późniejsza ekspozycja na fenoksykwasy jest
mniej niebezpieczna, jakkolwiek dalej może wpływać na plon z powodu opóźniania
procesu dojrzewania jagód.
Objawy
Objawy mogą pojawić się w okresie 2 dni od zniesienia herbicydów.
Najsilniejsze uszkodzenia obserwuje się na młodych intensywnie rosnących
liściach, które są zdeformowane, mniejsze, węższe, pofałdowane a ich blaszka
liściowa jest w charakterystyczny sposób „ściśnięta” w stronę nerwu głównego.
Kształt liści przybiera nietypową, wachlarzowatą formę. Na pędach międzywęźla
są bardzo silnie skręcone i odchodzą od węzłów pod nietypowo ostrym kątem co w
literaturze anglojęzycznej jest określane jako forma „zig-zag“.
Po lewej: Deformacja latorośli "zig-zag" - skrócone i wykrzywione międzywęźla (fot. Janusz Mazurek) W środku: Deformacje latorośli "zig-zag" i liści odmiany Seyval Blanc (fot. Maciej Sierpiński) Po prawej: Deformacje liści odmiany Seyval Blanc (fot. Maciej Sierpiński)
Objawy dryftu herbicydowego są bardzo charakterystyczne jakkolwiek
istnieje możliwość pomyłki wynikające z zaistnienia innych przyczyn. Uderzająco
podobne do wspomnianych objawów daje zawirusowanie roślin wirusem
„wachlarzowatości liści” (fanleaf degeneration). Również silne pojawienie się
roztocza Calepitrimerus vitis, który coraz powszechniej występuje na naszych
winnicach także może dawać objawy skręcania się młodych pędów w sposób bardzo
przypominający objawy powodowane przez fenoksykwasy.
Przeciwdziałanie
Ochrona przed znoszeniem herbicydów wymaga jak wcześniej powiedziano
ustalenia dobrych relacji i wzajemnego zrozumienia plantatorów winorośli i
producentów rolnych. Podjęcie działań zmierzających do ograniczenia negatywnych
skutków uszkodzeń herbicydowych musi bowiem polegać na:
ograniczeniu
stosowania fenoksykwasów w sąsiedztwie upraw winorośli (utworzenie stref
buforowych)
ograniczeniu
stosowania fenoksykwasów w fazie największej wrażliwości winorośli
opryskiwanie
pól przy odpowiedniej prędkości wiatru (nawet do 24 h po zabiegu)
stosowanie
oprysków grubokroplistych, bądź stosowanie specjalnych, obecnie już
powszechnie dostępnych dysz eżektorowych, czy innych rozwiązań
antyznoszeniowych
zastępowanie
w sąsiedztwie plantacji winorośli form estrowych 2,4-D formami aminowymi
unikania
stosowania fenoksykwasów podczas temp. powyżej 26oC utrzymującej się przez
większą część dnia
EDUKACJA
producentów rolnych w zakresie zagrożeń ze strony oprysków herbicydowych
dla upraw winorośli
Na koniec pozostaje jeszcze kwestia uregulowań prawnych umożliwiających
wypłacanie pokrzywdzonym producentom stosownych odszkodowań z tytułu
poniesionej straty. Wydaje się jednak, że w tej kwestii powinien w pewnej
mierze zadziałać interwencjonizm Państwa zważywszy, że szkody z tytułu dryftu
herbicydowego mogą wystąpić stosunkowo szybko i to na tyle, że producent nie
zdąży uzyskać dochodu umożliwiającego wykupienie zabezpieczenia wyłącznie „z
własnej kieszeni”.