Newsflash
Home arrow Wydarzenia arrow Wiadomości arrow Winobranie 2006 a botrytis cinerea
Winobranie 2006 a botrytis cinerea
Napisał Administrator   
wtorek, 26 wrzesień 2006







Po okresie dłuższej przerwy mamy okazję powrócić ze świeżymi doniesieniami z Hessische Bergstrasse, najmniejszego regionu winiarskiego Niemiec, o którym wspominaliśmy, w artykule Eiswein Winobranie 2005. Tegoroczne zbiory rozpoczęły się tam w okolicy połowy września. Winobranie rozpoczyna się na większą skalę  od zbiorów Müller-Thurgau i Frühburgunder (Pinot Noir Precoce), szczepów wyraźnie wcześniej dojrzewających od znanych klasyków winiarskich jak Chardonnay, Pinot Noir czy Riesling. W tym roku przebieg pogody możemy uznać za bardo zbliżony do tego co obserwowaliśmy w Polsce. Po niezwykle ciepłym lipcu, przeszedł deszczowy sierpień a po kilku pierwszych deszczowych dniach września, aż do dziś cieszymy się słoneczną i nadzwyczaj ciepłą pogodą. Jaki to ma wpływ na dojrzewanie?  Postaramy się wrócić do tego na podstawie naszych krajowych obserwacji, tymczasem zapoznajmy się w wynikami i zbiorami w Niemczech.

Na skutek wspomnianego przebiegu pogody tj. okresu gorąca następującego po deszczowym sierpniu, winnice zostały masowo czy czasem wręcz dramatycznie zaatakowane przez botrytis cinerea, co przyspieszyło o 2 tygodnie planowaną decyzje o zbiorach. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że jest to groźna choroba, która tylko w wyjątkowych okolicznościach może dać „uboczny” pozytywny efekt w postaci wspaniałych słodkich win ze zbotrytyzowanych jagód. Przede wszystkim botrytis to choroba, która po mączniaku rzekomym może być jedną z najczęstszych i najgroźniejszych w Polsce. Nawet w swej formie dobrotliwej jest też przyczyną utraty części zbiorów.  Przez ostatnie 2 tyg. opadło na ziemię ok 1/3 całej ilości jagód! Jak widać niższe wydajności z ha przy ataku botrytis nie biorą się nie tylko z koncentracji jagód (przykładowo  przewidywana wydajność Pinot Gris spadnie w tym roku z ok. 100 hl/ha do ok. 50 hl/ha).

Rozpoczęcie winobrania zostało poprzedzone przerwaniem liści na wysokości gron. W tym roku oprócz większej ilości światła, miało to także za zadanie osuszyć grona przed zbiorami. W okresie 10 dni poprzedzających rozpoczęcie winobrania zawartość cukru w Müller-Thurgau wzrosła z 60 do 90 Oe (tj z ok. 15 do ok 22 Bx), w większości dzięki zbotrytyzowaniu wielu jagód (przy tym pojedyncze, wybrane zbotrytyzowane jagody miały znacznie większe zawartości cukru). Na tym przykładzie widać jak olbrzymie może być tempo dojrzewania w ostatnich dniach przed zbiorami i jak kluczowy jest moment wyznaczenia daty winobrania, a przecież często oznacza to zaplanowanie pracy wielu zaangażowanych w to osób.

Atak botrytis, który dotyka mniej dojrzałe jagody powoduje po prostu ich brunatnienie i gnicie (wówczas często mówimy o ataku szarej pleśni). W przypadku gdy jagody są dojrzałe a pogoda sprzyjająca, botrytis powoduje koncentrację wszystkich składników zawartych w jagodach (w tym przypadku mówimy o pleśni szlachetnej). Zarodniki przebijają się przez cienką skórę i powodują przyśpieszone parowanie wody. W efekcie tego barwa zmienia się na brązową, koncentracji podlegają cukry, wszelkie składniki mineralne i aromatyczne ale także - co być może jest nieco zaskakujące – kwasy. W tym roku w wyniku  ataku botrytis kwasowość wzrosła w ciągu kilku dni z 9 g/l do 13 g/l (botrytis redukuje zawartość cukrów – o ok. 1/3 i kwasów o ok. 1/3 – 1/5, jednakże przeważa efekt koncentracji wynikający z utraty wody). Warto też wspomnieć, że naturalnie podsuszone jagody mogą powstawać również bez udziału botrytis, poprzez długie przetrzymanie na krzakach owoców już dojrzałych, które ulegają stopniowemu wysuszeniu i kurczeniu. Jest to forma naturalnych rodzynek, z których także robi się słodkie wina. Niektóre roczniki Sauternes powstały właśnie z jagód, które skoncentrowały się poprzez naturalne parowanie wody, praktycznie bez dodatkowego lub przy znikomym udziale botrytis. Wina powstałe z jagód zbotrytyzowanych uchodzą za pełniejsze niż inne wina słodkie, są bardziej oleiste (glicerol), zawierają więcej kwasu octowego i swoistych specyficznych enzymów. Warto podkreślić, że obie formy botrytis mogą występować jednocześnie co może jeszcze bardziej komplikować zbiory (tak było w tym roku). Dodatkowo w ostatnich trzech dniach w jagodach o dojrzałości ponad 90 Oe pojawił się kwas octowy, co było spowodowane temperaturami ponad 29°C i wzmożoną pracą bakterii w tych warunkach (najbardziej aktywny zakres pracy 30 - 40°C, przy wysokim pH). Na skutek wysokich temperatur, najbardziej dojrzałe jagody eksplodowały i rozpoczął się proces fermentacji, któremu towarzyszyło powstawanie kwasu octowego w wyniku pracy bakterii octowych. To wszystko pokazuje, że winobranie po ataku botrytis jest dość skomplikowane. Jak jest kosztowne i pracochłonne wspomnimy w kolejnym artykule pt. 125-lecie odmiany Müller-Thurgau.

Podobnie jak przy winach lodowych zadajemy sobie pytanie: „Czy wina z jagód dotkniętych botrytis mogą  powstawać w Polsce?” Ależ oczywiście tak i jest to tylko kwestią czasu ale co najważniejsze, także skali naszych winnic i ich możliwości produkcyjnych. Choć powszechnie uważa się, że optymalne warunki pojawiają się nad rzekami (Tokaj, okolice doliny Renu) czy jeziorami ( jezioro Nezyderskie w Austrii) to warunki wystarczające pojawiają się także i w Polsce.

 
Atak botrytis cinerea (szarej pleśni) na odmianie  Elbling Weiss, zawartość cukru w jagodach od 13, 5 do 16,5 Bx, 14/09/2006 winnica pod Radomiem.
Charakterystyczną cechą  jest, że jagody najpierw zmieniają kolor na fioletowy a następnie pojawia się pleśń w efekcie czego wiotczeją i gniją. Niestety często dotyczy to dużej części jagód w gronie.   


 
Botrytis cinerea na odmianie Ortega. Jagody normalne mają ponad 20 Bx, zbotrytyzowane nawet ok. 35 Bx (ok 140 -150 Oe), 22/09/2006 winnica pod Szydłowcem.



Testowe cuvee z Winnicy Pałac Mierzęcin 10/09/2006, zmieszano grona Seyval Blanc o zawartości cukru 210 g/l  z częściowo zbotrytyzowanymi gronami Phoenix (niektóre grona nawet powyżej 330 g/l). W tym wypadku fioletowy kolor pojawia się w końcowej fazie dojrzałości jagód jeszcze nie zbotrytyzowanych (odpowiada to niemieckiej kategorii „Spätlese”, czyli „późny zbiór”). Wybarwienie to jest charakterystyczne dla wielu innych jasnych odmian w tej fazie dojrzewania, m.in. dla Rieslinga i pochodzących od niego odmian Hibernal i Johanniter.


Źródła:
The critical importance of preventive botrytis control in red wine cultivars
Encyklopedia of grapes – Oz Clarke, Margert Rand, New York 2001

Ciekawe linki:
Szara pleśń - Kurdesz o botrytis jako chorobie
Der Virtuelle Rebendoktor – zdjęcia  uszkodzeń różnych części winorośli przez botrytis 
Pozostałe zdjęcia i informacje o botrytis:
http://www.uni-hohenheim.de/lehre370/weinbau/bild_htm/phytopat/botryfk.htm
http://www.uni-hohenheim.de/lehre370/weinbau/bild_htm/physiol/resbotri.htm
http://www.uni-hohenheim.de/lehre370/weinbau/bild_htm/phytopat/botrytx.htm

Ostatnia aktualizacja ( czwartek, 28 wrzesień 2006 )
< Poprzedni   Następny >

Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.
Mambo 4.5.5 PL powered by MamboPL.com Team